Wrzesień 2026 · Wydanie #021
O zdrowiu, pamięci i jasnym myśleniu w mętnych czasach
Wydanie #021 · zdrowie, nauka, pamięć i kilka niepoważnych myśli
Cześć i gratulacje!
Udało nam się przeżyć kolejny tydzień. Przed Tobą solidna porcja wiedzy, dzięki której ten następny będzie jeszcze lepszy od poprzedniego!
OSTATNIE FILMIKI Z YOUTUBE
Wszyscy jesteśmy zajęci, więc jeśli przegapiłeś ostatnie odcinki na moim kanale YouTube, to możesz nadrobić zaległości tutaj:
Późne śniadanie skraca życie? Nowe badanie zmienia wszystko
Czy jedzenie po 8:00 naprawdę może skrócić życie, a późna kolacja zwiększać ryzyko śmierci? Analizuję badanie, które wywołało sporo zamieszania, i zestawiam je z randomizowanymi badaniami nad intermittent fasting i time-restricted eating.
10 000 kroków to kłamstwo? Ile kroków NAPRAWDĘ potrzebujesz?
Czy naprawdę musisz robić 10 000 kroków dziennie, żeby zadbać o zdrowie? Praktycznie każdy z nas słyszał tę liczbę tyle razy, że wryła się ona głęboko w nasz świadomość. Powstaje więc pytanie, czy ta liczba rzeczywiście ma cokolwiek wspólnego z optymalnym zdrowiem, czy też jest mitem?
Chudniesz, ale tłuszcz zostaje? Robisz ten błąd co noc
BADANIA NA TAPECIE I CO NOWEGO W ŚWIECIE
Licho nie śpi, ale to samo tyczy się świata nauki i doniesień z frontu medyczno-dietetycznego. Oto ciekawostki, które udało mi się wygrzebać w ciągu ostatniego tygodnia:
WOLNIEJSZE SERCE, LEPSZE WYNIKI: GENETYCZNE FUNDAMENTY SUKCESU W SPORCIE
W świecie sportu wyczynowego od dawna debatuje się nad tym, co tak naprawdę determinuje ostateczny triumf – morderczy trening czy wrodzony talent. Najnowsze dane rzucają na tę kwestię dodatkowe światło. Zauważono bowiem, że w gronie wybitnych sportowców nieproporcjonalnie często występują osoby posiadające wrodzone, genetyczne predyspozycje do bradykardii, czyli zjawiska polegającego na naturalnie, wyjątkowo niskim tętnie spoczynkowym.
Obserwacja ta prowadzi do fascynujących wniosków: to właśnie genetyka może stanowić jeden z fundamentalnych wyznaczników atletyzmu. Choć powszechnie uważa się, że wolniejsza i bardziej miarowa praca serca to przede wszystkim efekt fizjologicznej adaptacji organizmu do wieloletnich ćwiczeń wydolnościowych, obecność odpowiednich wariantów DNA znacząco ułatwia osiągnięcie mistrzowskiego poziomu. Oznacza to, że niektórzy zawodnicy już na starcie dysponują biologiczną przewagą, która pozwala ich układowi krążenia znacznie efektywniej radzić sobie z ekstremalnym wysiłkiem.
Wnioski płynące z tych analiz nie są całkowitym zaskoczeniem, jednak dobitnie podkreślają złożoność budowania formy. Potwierdzają to, co w kuluarach powtarza się od lat – sam reżim treningowy to nie wszystko. Choć bez żelaznej dyscypliny i tysięcy godzin wylanych siódmych potów nie da się wejść na szczyt, to ostateczny sukces na najwyższym poziomie rywalizacji pozostaje wypadkową ciężkiej pracy i predyspozycji zapisanych w genach.

