Podstawowa suplementacja dla zdrowia włosów

By Bartek Czekała

Nie możesz wyświetlić tej lekcji, ponieważ nie jesteś zalogowany.
  • Szymon pisze:

    1. Czy polecasz jakiś suplement z witaminą D?
    2. Czy jeśli dostarczamy kolagen z pożywienia (powiedzmy 5 g), to czy warto dodatkowo go suplementować? Jego koszt jest dość duży, a pewnie suplementacja nie da rewelacyjnych efektów? Pisałeś o tym, że gdy dostarczamy z pożywieniem biotynę, to nie ma sensu jej suplementować. Czy podobnie jest z kolagenem?

    • 1) Nie mam żadnego ulubionego. Polecam natomiast takie, co zawierają cholekalcyferol oraz idealnie witaminę K2, choć tę drugą można dokupić osobno.
      2) Synteza kolagenu spada z wiekiem, więc coraz ciężej go syntezować. Sytuacja więc nie jest porównywalna z biotyna. Jest warto natomiast cena jest przeszkodą, to można sobie odpuścić. Inne części terapii dadzą dużo lepsze efekty niż sama suplementacja kolagenu — ona jest, co najwyżej wisienka na torcie.

  • Adam Kaczmarek pisze:

    Odwiedziłem dziś dwie apteki oraz pewną znaną drogerię. W żadnym miejscu sprzedawcy nie umieli mi powiedzieć jaki jest w produkcie typ kolagenu.
    Czy spożywanie żelatyny może dać podobne efekty jak kolagen?

    • To dość smutne, szczerze mówiąc, że nie wiedzą. Polecam zamówić w takim razie przez internet — będzie dużo łatwiej. Efekt spożywania żelatyny jest zbliżony, ale niestety to nie jest ten sam efekt.

  • Adam Kaczmarek pisze:

    Panie Bartoszu czy może Pan powiedzieć coś więcej na czym polega różnica?

  • Katarzyna Piechnik pisze:

    Czyli spożywać 1,5 g białka na 1 kg masy ciała i dodatkowo 10 g lub 20 g kolagenu nie będzie wtedy zbytniej nadwyżki białka ?

    • Nie ma czegos takiego na normalnych dietach jak nadwyzka białka. Mamy i badania w ktorych uzytkownicy spozywaja 3-8 g bialka na 1 kg masy ciala i nic sie nie dzieje, wiec to tylko taka uwaga, zeby zrozumiec, ze jesli slysz sie kogos, kto mowi o szodliwosci bialka, to nie bardzo ma pojecie o czym mowi. Tak jak pisalem w lekcjach o diecie, polecam min 1 kg bialka na 1 kg masy ciala, ale owsze, idealem jest 1,5 kg. Odbije sie to korzystnie nie tylko na wlosach, paznokciach, skorze, ale rowniez sylwetce i calym zdrowiu metabolicznym. 10 g kolagenu, a nawet 20 nie podbija w zaden znaczacy sposob spozycia dziennego. Dla osoby, ktora wazy 60 kg dzienna konsumpcja bialka wzrasta wtedy przykladowo z 1,5 g bialka na 1 kg masy ciala do 1,67 g bialka przy 10 g kolagenu. OCzywiscie jesli ktos ma klopoty z konsumpcja takiej ilosci, to suplementacje kolagenem mozna zaliczyc w poczet tego 1,5 g 🙂

  • Adam Kaczmarek pisze:

    W opcji oszczędnościowej jaką minimalną dawkę kolagenu należy dziennie przyjąć aby były jakiekolwiek efekty?

    • Jeśli mówimy o podanym przeze mnie suplemencie to 5 g, chociaż obowiązuje tu bardzo prosta zasada. 5 g jest lepsze niż 4 g, 6 g jest lepsze niż 5 g itd. Jeśli podchodzimy do tego możliwie jak najekonomiczniej można w ogóle zrezygnować z suplementacji kolagenem — ważniejsze są pozostałe zabiegi i środki, które są częścią terapii.

      • Grzegorz pisze:

        Bartku mam pytanie co do dawki kolagneu, sosuje po konsultacji z Tobą w komentarzach Yango Kolagne Aktywne Peptydy, zalecana dawka to 4 kapsułki co ma dawać 1240 mg kolagneu typu I i III.
        Po przeliczeniu 1240 mg to zaledwie 1,24 g, czyli należałoby zwiększyć dawkę czterokrotnie dla dobicia do 5 g kolagneu dziennie ?

  • Adam Kaczmarek pisze:

    Czy są jakieś określone pory dnia na przyjmowanie tych suplementów? Czy ma znaczenie czy będzie to w trakcie posiłku, przed, po? Czy unikać połączenia z innymi substancjami?

  • Adam Kaczmarek pisze:

    Dzięki Bartek. Czy z cynkiem jest podobna sytuacja? Czytałem, że produkty wieloziarniste utrudniają jego wchłanianie.

    • Podobnie. Prawktycznie wszystkie rosliny mocno obnizaja wchlanianie cynku. Glownym sprawca jest kwas fitynowy. Tu omawiam go szczegolowo: https://www.youtube.com/watch?v=g3h8I0jLCwU&ab_channel=BartoszCzeka%C5%82a

  • Adam Kaczmarek pisze:

    Wychodzi na to , że za pro-włosowy posiłek można uznać galaretkę z kurczaka. Dużo białka, jest żelatyna.

  • Krzysztof Szypulski pisze:

    Bartku, od kilku miesięcy gotujemy z żoną rosoły/buliony m.in. na kościach wołowych szpikowych, golonce, kurzych łapkach. Czy taka forma kolagenu będzie odpowiednia? W jednej z odpowiedzi piszesz o witaminie K2, czy jest ona niezbędna przy suplementacji witaminą D3?

  • Mateusz O. pisze:

    Cześć,
    czy można mieć uczulenie na jakiś aminokwas z kolagenu? Zauważyłem, że zarówno kolagen rybi Yango typu I i III oraz kolagen wołowy Yango typu II powoduje u partnerki wyrzut uczuleniowy na plecach (bardzo dużo białych krostek). Czy może dlatego, że te kolageny są wykonane z produktów histaminowych i powoduje to wyrzut histaminy i uczulenie?https://universeofmemory.pl/module-3/bartek-a-co-ze-specyfikiem-o-nazwie-x/

    • Czesc! Bardzo mala szansa. Zwroc uwage, ze jesli klopotem bylyby aminokwasy, to zapewne reagowalaby tak m.in. na jajka oraz mieso w pewnym stopniu. Produkty te moga miec zwiekszona zawartosc histaminy, szczegolnie rybi. Raczej tu wstepnie szukalbym problemu. Czy Twoja partnerka ma zdiagnozowana nietolerancje na histamine albo zauwazyliscie wczesniej takie klopoty przy innych produktach?

      • Mateusz O. pisze:

        Cześć,
        tak, sam zdiagnozowałeś u niej problem z histaminą i taka diagnoza potwierdza się przy spożyciu wielu produktów. Mogło Ci uciec z głowy przy tylu konsultacjach, które prowadzisz, ale miała z Tobą ze 2 albo 3 lata temu – Gosia N. Dziękuję za odpisanie !. A może polecasz jakiś kolagen, który nie powinien podnosić histaminy i ma świetny skład?

        • Nie no, oczywiscie, ze pamietam. Po prostu masz nazwe uzytkownika jako Mateusz O. i nie moglem skojarzyc po nazwisku. W takim razie zdiagnozowalem ten klopot ponownie 😀
          W jej przypadku warto poszukac suplementow kolagenowych, ktore sa oznaczone jako „hipoalergiczne”. Powinna byc w stanie je tolerowac bez problemu.

  • Maciej KOZARZEWSKI pisze:

    Bartku, a jeśli chodzi trening i zdrowie metaboliczne w kontekście łysienia, to jaki trening polecasz?

    Są pewne teorie, że trening siłowy podnosi poziom testosteronu i w związku z tym może być pewną przyczyną łysienia.

    Ta sama teoria z podnoszeniem testosteronu pojawia się w związku suplementacją odżywką białkową. Czy mógłbyś się odnieść?

    • Polecam taki jaki się lubi. Owszem trening siłowy, szczególnie gdy obejmuje największe grupy mięśni, czyli mięśnie, może podbić testosteron. Natomiast terapie opisane w kursie, między nimi szampony kofeinowe, przeciwdziałają działaniu androgenów, albo odbudowują funkcję mieszków włosowych z innych stron. Także nie ma to w ostatecznym rachunku żadnego znaczenia. Ważne, żeby się ruszać. Ja osobiście preferuję treningi siłowe i polecam je częściej.

      • Maciej KOZARZEWSKI pisze:

        Dzieki, a jak jest z tą odżywka białkowa?

      • Małgorzata Piecuch pisze:

        Bartku,odnośnie tego treningu siłowego.. z racji, że mam powikłanie pooperacyjne zmuszona jestem mobilizować/rehabilitować w szczególności mięśnie barku (ćwiczenia z użyciem hantli) no i teraz zastanawiam się, czy sobie nie szkodzę podbijając tym samym testosteron.. Kiedy dochodzi do podbicia testosteronu? czy to dotyczy np intensywnych treningów przy dużym obciążeniu? Czy wręcz przeciwnie? Wiadomo coś na ten temat?

        • Nie musisz się niczym martwić. Do podbicia nie będzie dochodzić podczas takich sesji. Musiałbyś intensywnie ćwiczyć na siłowni przez dłuższy czas z naciskiem na mięśnie nóg. Rehabilitacja oczywiście powinnaś kontynuować.

  • Piotr Siwek pisze:

    Cześć .Czy mógłbyś podzielić się opinią na temat białka serwatkowego. Czy stosowanie go może mieć wpływ na zdrowie skóry i włosów.?

    • Świetnie się przyswaja, natomiast mówiąc ogólnie, jest to po prostu białko. Spójrz z powrotem do sekcji o diecie. Jeśli ktoś spożywał go za mało do tej pory, to może jak najbardziej mieć pozytywny wpływ na włosy, skórę, a nawet gęstość kości.

  • Piotr Siwek pisze:

    A czy jeśli ktoś kto w diecie spożywa dość dużo białka,jaja,mięso,sery,ryby i dodatkowo dołączy do diety kolagen i białko serwatkowe może sobie zaszkodzić?zmierzam do tego żyby zapytać czy białko można przedawkować i czy tak wzbogacona w białko dieta ma sens?

  • Astrid Drewniok pisze:

    Czesc Bartek ;czy Kolagen aktiv flex. od Eka Medica jest rownie skuteczny jak Kolagen rybi Yango typu 1,3 dziekuje b. za odpowiedz

  • Maciej Liberek pisze:

    Dermatolog polecił mi kerabione i skrzyp, drożdże piwowarskie.
    Stosując się zaleceń z tego poradnika, moge odstawić te specyfiki i przeznaczyć pieniądze na coś co może zadziałać lepiej:)? czy zostawić?

    • Skrzyp nie zaszkodzi. Reszta nie ma specjalnie zadnego pozytku dlugofalowo, wiec ten … 🙂

      • Maciej Liberek pisze:

        Ślicznie dziękuję za szybką i konkretną odpowiedź- te jak i inne.
        Pytanie jeszcze mam o pokrzywę czy forma w tabletkach będzie odpowiednia?
        Zamierzam pić zieloną herbatę raz dziennie do tego dorzucić pokrzywę, żeby nie pić tego za dużo łątwiej mi będzie przyjmować pokrzywę w tabletkach. Czy ma to jakieś większe znaczenie np co do skuteczności i wchłanialności?

  • Grzegorz pisze:

    Cześć Bartek, czy zamiast Yango Kolagen Rybi Typu I Iii 300 G można stosować Yango Kolagen Aktywne Peptydy™ – czy będzie to to samo, czy coś zupełnie innego ?
    Ewentulanie, czy możesz polecić coś innego – gotowego w kapsułkach, a nie w proszku do rozrabiania w wodzie ?

  • Sebastian Kobyliński pisze:

    Cześć, jak to jest z tymi zaleceniami odnośnie spożycia D3? Zwykle spotykałem się z informacjami, że u osób dorosłych do 2000 IU. Patrząc na to co napisałeś (50-100 IU/kg) wychodziłoby mi 4350-8700 IU. Skąd tak duża różnica i czym się sugerowałeś podając te zalecenia?
    Czy można dostarczać wystarczającą ilość kolagenu z samego tylko pożywienia bez zabawy w jakieś buliony?

    • Sugerowana dawka ledwo starczy na podbicie wit D powyzej poziomu niedoboru. Sugerowane przeze mnei dawki popychaja w strone 60 mg / dl, czyli poziomu, ktory traktowac mozna jako optymalny.

      Zalezy od wieku. Im dalej od 30-tki tym bardziej spada synteza kolagenu, wiec nawet jesli dostarczac odpowiedniej ilosci aminokwasow nie bedzie ona na uprzednim poziomie, kiedy bylo sie mlodszym. Suplementacja pozwala zmaksymalizowac synteze dostarczajac wiecej budulca i stad tez sa jej takie pozytywne efekty.

  • Astrid Drewniok pisze:

    Czesc Bartek , Kolagen Yango typu |i||| zazywam od poczatku kursu codziennie,czy powinnam zrobic przerwe ? Albo moge bez problemu. stosowac caly czas , mam 67 lat

  • Grzegorz pisze:

    Cześć Bartku, dla poprawy kondycji włosów biorę kolagen typu I i III, zgodnie z Twoimi zaleceniami.
    Mam też problem ze stawami, a tutaj przydałby się kolagen typu II, więc czy oprócz zalecanej dawki kolagenu typu I i III można brać dodatkowo kolagen typu II np. taki: https://formeds.pl/products/bicaps-collagen
    Czy to jednka będzie już za dużo kolagenu i ewentualne efekty bedą minimalne ?

    • Nie bedzie za duzo. Dla jasnosci – efekty calosciowe sa wzmocnione. Tzn. gdy z kolagenem typu II bierze sie I i III to mamy do czynienia z szybsza regeneracja stawow :_ Takze nie zaluj sobie!

  • Kamil Celuch pisze:

    Zawsze kupowałem kolagen Yangoo i stosowałem 10g, opakowanie ma 300g, wiec starczało na miesiac . Ten od Osavi jest troche tańszy, ale producent zaleca 20 g na porcje, czyli wystarczy na 15 dni. Czy te kolageny sie czymś różnia ? Czy to po prostu wymysł producenta Osavi, że podaje dwukrotnie wyższą zalecaną dawkę ?

    • Yangoo ma dominujacy kolagen typu I, wiec na wlosy i skore. Osavi ma ciut szersze dzialanie, ale gorsze np. na skore, bo to kolagen wolowy. Niemniej to marketing – dawki 10 g beda porownywalne.

  • Kacper pisze:

    Właściwie nigdy tego nie rozumiałem. Jem kolagen — białko, które następnie jest trawione i dostarcza mi substratów do syntezy kolagenu (bo przecież kolagen, który przyjmujemy musi być rozłożony do aminokwasów). Czy dokładnie ten sam efekt nie będzie występował jeśli będę miał wystarczającą ilość aminokwasów wchodzących w skład kolagenu? Dajmy na to takie żółtko jaja kurzego — absolutnie perfekcyjne źródło białka z wszystkimi aminokwasami. Organizm powinien sobie zsyntetyzować co mu potrzeba z tego co mu dostarczasz. W świetle powyższego, jaki sens ma suplementacja jedynie 3-4 aminokwasami (bo tym de facto jest suplementacja kolagenem). Czy taki sam pozytywny efekt jak przy suplementacji kolagenem wystąpi jeśli zwyczajnie zwiększy się ilość pełnowartościowego białka w diecie (wszystkich potrzebnych nam aminokwasów)?

    • Pewnie dlatego, ze rozumiesz uproszczony mechanizm. Sam najczesciej tlumacze tak dzialanie kolagenu, ale nie jest to precyzyjny opis. Sporo kolagenu jest wchlanianych W CALOSCI, jako peptydy,. bez rozbijania ich na aminokwasy. To jedne z ciekawszych mechanizmow dzialania kolagnu i wyjasnienie, dlaczego tak ciezko imitowac jego dzialanie samym profilem aminokwasow.

  • Bartosz Domal pisze:

    Bartoszu,
    Zamówiłem dzisiaj jedną z Twoich propozycji, czyli Osavi Kolagen Hydrolizowany Typu I & III – 600 gramów.

    i powiedz mi proszę, czy należy spożywać ten napój w tym samym czasie z witaminą C lub posiłkiem, który zawiera ją, ponieważ Gemini powiedziało mi tak:

    bez witaminy C organizm nie będzie w stanie połączyć tych aminokwasów z powrotem w mocne, elastyczne włókna kolagenowe, które mogłyby trafić do Twoich stawów, ścięgien czy skóry.

    • Nie, nie trzeba spozywac go z witamina C. Jest potrzebna do syntezy, ale moze byc czerpana z zapasow w ciele albo ogolnie ze spozycia w ciagu dnia. NAtomiast na pewno sporym ulatwieniem jest wziecie jej razem z kolagenem. Zreszta wiele z nich zawiera od razu witamine C w skladzie.

      • Bartosz Domal pisze:

        Okej, ale ciekawe, bo od razu przewertowałem skład napisany na puszcze tego produktu i tam nie dorzucają witaminy C w „pakiecie” (brak kwasu askorbinowego). Przez chwile myślałem, że jest, ale to jednak kwas asparaginowy (1,04g) -w porcji, więc dla pewności będzie trzeba dodawać tą witaminę C, bo osobiście owoców jem mało, warzyw zresztą też próbuję ograniczyć.

  • Bartosz Domal pisze:

    Bartoszu,
    mam pytanko odnośnie biotyny:

    „Biotyna, znana również jako witamina B7 lub witamina H, jest jednym z kluczowych składników wspomagających zdrowie włosów, skóry i paznokci.”

    Czy rzeczywiście ten suplement jest warty uwagi?
    Mógłbyś coś więcej o nim powiedzieć?

    Generalnie wyczytałem w internetach, że najwięcej znajdziemy w podrobach np. wątróbka – porcja zawiera 0,15mg, natomiast suplement 5 lub 10mg, więc ilość w suplemencie jest o wiele większa.

    I pytanie jeśli warto, to czy sumplementacja zawiera jakieś efekty uboczne?

    • Nie, nie jest. W badaniach pokazuje skutecnzosc, co malo szokujace, kiedy ktos ma niedobory. Jak ktos jest na typowo macznej, polskiej diecie, to jest sens. Im wiecej produktow zwierzecych w diecie i imniej wegli, tym mniej tego sensu – w sensie nie oplaca sie suplementowac.

      • Bartosz Domal pisze:

        Okej, dzięki za info!

        To w takim razie odpuszczę. Jem dosyć dużo produktów pochodzenia zwierzęcego, w szczególności jaja i różnego rodzaju mięsa, jeśli chodzi o węgle to nie przekraczam 260 gram, więc nie ma jakiejś tragedii.

        • Też mi się wydaje, że w takim przypadku nie ma specjalnego sensu. Natomiast pamiętaj również, że w razie wątpliwości zawsze możesz sobie przeprowadzić taki parotygodniowy eksperyment i zacząć obserwować przede wszystkim płytkę paznokciową. Jeśli płytka paznokciowa zacznie się zmieniać, a ona zmieni się szybciej niż włosy, to znaczy, że możesz potencjalnie zanotować również pozytywny efekt na włosy, jeśli będziesz brać biotynę dłużej

          • Bartosz Domal pisze:

            a to jest ciekawe co mówisz, bo generalnie moja płytka wygląda okej, ale mam takie dziwne pojedyncze białe plamki, na niektórych paznokciach. Może rozpocząć od właśnie takiego testu. 🙂

          • Biale plamki to najczesciej oznaki niedoboru cynku albo bialka – niezwiazane z biotyna.

          • Bartosz Domal pisze:

            No to w takim razie musi być to cynk!

            No bo białko spożywam jakoś 2g na 1kg (160g białka dziennie na 78kg) – źródłem są głównie: jaja, mięsa, sery.

            Ciekawe, dzięki za trop – być może to się przyczynia również do mojego wypadania włosów.

          • Przejezyczenie – napisalem bialko i cynk, a mialo byc: wapn lub cynk!

          • Bartosz Domal pisze:

            Zapisane – do sprawdzenia! 🙂
            Turbo szybka odpowiedź, jak zawsze 😀

  • >
    Polityka prywatności

    Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i pełnią funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową oraz pomaganie naszemu zespołowi zrozumieć, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne. Więcej przeczytasz w Polityce prywatności.